Co powinny mieć dobre karty kredytowe?
![]() |
Przyjrzyjmy się dostępnym na rynku kartom kredytowym okiem eksperta. Ile trzeba zapłacić za użytkowanie poszczególnych produktów bankowych i w jakiej sytuacji jesteśmy zwolnieni z tych opłat? Kiedy można dostać zwrot części wydatków, a kiedy spłacać zadłużenie w niskooprocentowanych ratach?
O ile wskazanie kart kredytowych o najniższych opłatach i z najniższym oprocentowaniem nie jest trudne, o tyle kłopotów może przysporzyć wybór najlepszego plastiku na podstawie innych cech. Podstawowym parametrem, decydującym o tym, ile będzie nas kosztowało korzystanie z karty kredytowej, jest opłata za jej użytkowanie. Niestety, często nie przywiązujemy do niej zbyt dużej uwagi, gdyż banki przekonują nas, że karta jest darmowa.
W rzeczywistości zwykle łatwo jest uniknąć jedynie opłaty za wydanie karty. Po roku bezpłatnego korzystania trzeba już jednak za nią zapłacić. Taka prowizja wynosi średnio ok. 60 zł. Część banków pozwala uniknąć także tej opłaty. Nie ma jednak nic za darmo.
Bezpłatnie mogą używać karty jedynie ci, którzy aktywnie z niej korzystają. Jeśli np. w minionym roku wykonaliśmy kartą płatności na łączna kwotę, przewyższającą 18 tys. zł, to przez kolejny rok możemy z niej korzystać bezpłatnie.
Decydująca bywa tez ilość, a nie tylko wartość dokonanych płatności. Oferty banków znacząco różnią się pod względem tego typu wymagań. Warto więc sprawdzać nie tylko wysokość opłat za kartę, ale przede wszystkim warunki, pozwalające uniknąć tego kosztu.
Opłata za ubezpieczenie i zwrot części wydatków
Oprócz powyższej opłaty mogą pojawić się również inne elementy, wpływające na koszt korzystania z karty. Powiększyć go mogą składki obowiązkowego ubezpieczenia. Na szczęście w większości banków ubezpieczenia do kart są dobrowolne.
Podobne artykuły: | Polecamy: |






